Wysłano: 2011-02-25, 19:30
Mam prośbę, chodzi mi o horror, który kiedyś obejrzałem, lecz nie przypominam sobie tytułu, recenzja:
Młodego chłopaka wychowuje wujek, który prowadzi prosektorium. Po lekcjach chłopak pomaga wujkowi, w ten sposób, że maluje nieboszczyków do pogrzebu. Jest zakochany w pewnej dziewczynie, która po upojnej nocy na dyskotece, wraz z grupą przyjaciół ginie w wypadku samochodowym. Trafia do prosektorium u wuja. W nocy jest straszna burza i piorun uderza w agregator energetyczny, w prosektorium przestają działać lodówki. Wszyscy ożywają...
Oglądałem to w '89 roku, także film starej daty, prosiłbym kogoś o podanie tytułu, z góry dziękuje.
Młodego chłopaka wychowuje wujek, który prowadzi prosektorium. Po lekcjach chłopak pomaga wujkowi, w ten sposób, że maluje nieboszczyków do pogrzebu. Jest zakochany w pewnej dziewczynie, która po upojnej nocy na dyskotece, wraz z grupą przyjaciół ginie w wypadku samochodowym. Trafia do prosektorium u wuja. W nocy jest straszna burza i piorun uderza w agregator energetyczny, w prosektorium przestają działać lodówki. Wszyscy ożywają...
Oglądałem to w '89 roku, także film starej daty, prosiłbym kogoś o podanie tytułu, z góry dziękuje.

Aż sobie obejrzę ten film, lubię stare horrory klasy B